i taka jest właśnie pierdolona sprawiedliwość tego świata. Dziewczyny mają wszystko - idealnego faceta od 10 lat i nagle co? poznają kogoś zakochują sie i pach. facet już nie jest idealny a one kopią go w dupę. A głupia ja za takiego idealnego faceta oddałabym wszystko. Bo nie chodzi o to co ma na zewnątrz ale o to co kryje sie w środku. Widzę wiele związków. Faceci - kochający. Przynoszący swoim połówką śniadanie do pracy, są na każde skinienie i co? czego takiej lasce brakuje? Niech mi to ktoś wyjaśni? a głupia ja dalej zatracam się się w Tobie. Mimo, że też mogłabym Cie kopnąc w dupę i znaleźć sobie kogoś innego. Ale chyba nie umiem. Chyba nie szukam wrażeń tak jak te puste laski. Raczej stabilizacji, Zapyta ktoś.. jak to jest że ktoś w wieku 26 lat
ma już tak zdumiewającą pewność że to ten. To takie niesamowite. takie inne od tego wszystkiego dotychczas. takie nowe. i nie wierzę, że mogę to poczuć gdziekolwiek, kiedykolwiek, do kogokolwiek innego niż tu teraz do Ciebie. takie uczucie nie pojawia
się dwa razy. Sądzę, że niektórzy nie doświadczają tego uczucia wcale. dlatego mimo wszystko jestem Tobie panie . wdzięczna za to że mogłam doświadczyć tego paradoksalnego afektu. a jeżeli Ty czytając to myślisz sobie ‚to takie pierdolenie’ to najlepszy dowód na to że nie masz pojęcia jak to jest. mnie też od zawsze nurtowało pytanie po czym poznać że to ten? teraz
już wiem. na Ciebie też przyjdzie pora.
z poważaniem,
głupia ja.
ps. po dzisiejszej rozmowie z siostrą dochodzę do wniosku, że te puste laski po prostu szukają wrażeń. Może też powinnam zacząć?
piątek, 16 lutego 2018
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
0 komentarze:
Prześlij komentarz