poniedziałek, 1 stycznia 2018

Tylko Ty i ja - najmniejsze państwo świata!

o stycznia 01, 2018
o tym sierpniu...miałam o tym nie pisać, ale napiszę.
nie wiem która to była godzina, ani ile to trwało. to nie było wtedy ważne. był to czas pozbawiony jakiejkolwiek formy…takie chwilowe zatracenie. zjawisko upływu czasu przestało dla mnie w tamtym momencie istnieć. Poczułam się wtedy taka ważna dla Ciebie. czułam że ten Twój najsłodszy uśmiech jest tylko dla mnie i że cały jesteś tylko dla mnie. Twój wzrok skupia się tylko na mnie. Cały świat w około przestał na ten czas istnieć. wszystko przestało mieć jakiekolwiek znaczenie. raj dla serca, orgazm dla mózgu, balsam dla duszy. tylko Ty i ja najmniejsze państwo świata. chciałabym to mieć na kasecie. Dla takich chwil warto żyć a to że teraz boli sto razy mocniej to nieważne. ale nie wierze że podczas tego, chociaż przez chwile nie pomyślałeś jak to by mogło być…a mogłoby być tak pięknie…

0 komentarze:

Prześlij komentarz

 

. Copyright © 2012 Design by Antonia Sundrani Vinte e poucos